Kilka wstępnych porad:

Trudno w to uwierzyć, ale wielu magików wykonuje sztuczki głównie dla własnej rozrywki. Oczywiście miło jest, jeśli widzowie także dobrze się bawią, ale to jedynie dodatek - najbardziej liczy się dla nich satysfakcja, jaką odczuwają widząc własne niezwykłe umiejętności. Nie ma w tym nic złego.

Inni magicy lubią pokazywać swoje sztuczki jedynie kolegom po fachu, mając nadzieję, że uda im się zaskoczyć ich nowymi umiejętnościami. W tym także nie ma nic złego. Jednak obie te grupy omija prawdziwa radość płynąca z zajmowania się magią, a biorąca się z dzielenia się niezwykłością i pięknem sztuczek z zafascynowaną publicznością. Magik nie powinien traktować widzów z wyższością, lecz być na równi z nimi zaskoczony, a jego postawa powinna zdawać się mówić: "Razem tego doświadczamy i jestem równie podekscytowany co wy".

Nie zrozum mnie źle. Zdarza mi się pokazywać swoje sztuczki innym magikom. To może być przyjemne i mobilizujące. Jednak nie należy oczekiwać, że uda się oszukać kolegę po fachu, a jeszcze mniej prawdopodobne, że on przyzna się do tego. Możesz najwyżej liczyć na komentarz w rodzaju: "bardzo ładnie". Natomiast gdy kolega nie potrafi rozgryźć twojej sztuczki, zapewne powie: "pokaż ją Markowi", mając oczywiście. nadzieję, że uda mu, się zrozumieć mechanizm sztuczki, gdy zobaczy ją ponownie.
Powinieneś słuchać innych magików i uczyć się od nich, jednak jednocześnie być wybrednym. Pamiętaj, że niektórzy koledzy mają bardzo wąskie horyzonty. Słyszałem kiedyś, jak jeden z magików skarżył się, że "sztuczki z czterema asami są zbyt popularne". Tak ,naprawdę problem polegał na tym, że to on widział zbyt wiele takich sztuczek. Przeciętny człowiek prawdopodobnie nie widział ani jednego triku z czterema asami. Możesz wiele się nauczyć od kolegów po fachu, ale pamiętaj, że typowa widownia składa się z ludzi, którzy nie znaj± się na magii.

Być może wykonywałeś daną sztuczkę setki razy, jednak twoja publiczność jej nie zna. Nie bądź zblazowany. Zawsze staraj się być równie entuzjastycznie nastawiony, jak podczas swojego debiutu. Jedynie zaprezentuj lepszą technikę.

Eksperymentuj, ćwicz i baw się tym, co robisz. Wszyscy powinni¶my czerpać radość z twoich występów, nawet jeśli są one naszą pracą.

Poznaj tyle sztuczek karcianych, ile zawodowy sztukmistrz ma w swoim rękawie

Polecałbym również przeczytanie ważnych wskazówek, której na pewno pomogą Ci osiągnąć jak najlepszy efekt podczas wykonywania sztuczek.

Sugeruję na początek, nim weźmiecie się za naukę zamieszczonych tu iluzji karcianych, zapoznać się z kilkoma podstawowymi trikami, które okażą się niezbędne do wykonania niektórych z numerów.


[Wstecz ]><><[Strona główna ]><><[W górę ]
Copyright ® by Michał Doktorski. All Rights Reserved